Strona Glówna › Fora › INNE GRY › Starsze gry The Sims › Ulubiona okolica z The Sims 3 › Odpowiedz na: Ulubiona okolica z The Sims 3
Trudno wybrac, bo w TS3 jest wiele pieknych miast! :/ 🙂 Ale raczej jako moje ulubione, to wybiore zdecydowanie Bridgeport. 🙂 ^^ Mimo, ze jest dosc male (malo jest parcel, na ktorych mozna budowac), miasto ma klimat metropolii, ktory uwielbiam no i… metro! <3 <3 <3 Uwielbiam metro! ^^ Poza tym gwiazdy i wille, cudne miejsce! 🙂 ^^
Na miejscu drugim, uplasowalbym Magiczne Zrodla/Hidden Springs 🙂 Jest to jedyne miasto ze Store, w ktorym potrafie dlugo grac, zadne inne nie potrafi oddac takiego simowego, a jednak magicznego i tajemniczego uroku. 🙂
Na miejscu trzecim – ex aequo Sunset Valley i Starlight Shores 🙂 ^^ Pierwsze, bo jest tam wszystko, co dusza zapragnie, a drugie, bo jest wzorowane na moim kochanym miescie – Los Angeles! <3 ^^
Miejsce czwarte przyznalbym Slonecznemu Wybrzezu 🙂 Mimo, ze rzadko tam gram, klimat tego miejsca jako raju z palmami jest obledny! Dzieki Travellerowi, jezdze tam czasem na wakacje ^^ Czuje sie wtedy, jakby moi simowie naprawde wypoczywali na Hawajach lub na wyspach Bora Bora czy Polinezji Francuskiej 😀
Na piatym i ostatnim miejscu, umiescilbym Moonlight Falls, ale tylko z sentymentu dla istot nadnaturalnych 🙂 Samo miasto mnie irytuje, ze wzgledu na te fazy ksiezyca, bo ilekroc mam noc – wszystko sie jarzy jak jarzeniowka, a nie delikatnie swieci, jak podczas normalnej nocy. Dobija mnie to. Poza tym, miasto jest dosc „rozlegle”, tzn. wszystkie glowne miejsca, mam wrazenie, sa od siebie strasznie oddalone. I klimat typu „Stranger Things” lub „Tajemnice Smallville” albo „Pamietniki Wampirow” – niezbyt mi takie nawiazanie odpowiada. Az nadto przesadzili jak dla mnie z niesamowitoscia i tajemniczoscia. Ale ze wzgledu na paranormalne istoty, mam sentyment do niego i nic, zadna moja lub czyjakolwiek krytyka, tego nie zmieni. 🙂