Strona Glówna › Fora › THE SIMS 4 › Porozmawiajmy o grze › Wyzwania sezonowe › Odpowiedz na: Wyzwania sezonowe
W sumie to i jajka i czaszki, ale…
Jajka były strasznie łatwe do zebrania, przynajmniej dla mnie – bo u mnie większość Simów ma przydomowy ogródek, żeby jeść zdrowo i niepryskane. Zanim to zebrali, to sporo jajek znaleźli.
Czaszki były trudniejsze, ale wkurzała amnestia Simów, nawet się na to skarżyłam na DotSim w komentarzach dotyczących tego wydarzenia. Chodzi mi o to, że w Dniu Nieumarłych brał udział najlepszy kumpel mojego Sima – podeszłam więc do niego i od razu poprosiłam o czaszkę. A ten się oburzył „że przecież się nie znamy!”, aż dziwne, że Sim nie dostał smutnego nastrójnika „kumpel się do mnie nie przyznaje”. Simorośl była lepiej rozwiązana, ale łapanie Simów w odpowiednim nastroju, albo doprowadzanie ich do takiego, było po prostu upierdliwe.
Cukierek albo psikus… po prostu był i jakoś wybitnie nie zapisało mi się to w pamięci. Gdyby nie było rozpiski, to bym nawet nie umiała tego wydarzenia wymienić, a jajka, czaszki czy simorośle – bez problemu.