Strona Glówna › Fora › SPOŁECZNOŚĆ › Blogi użytkowników › Darkwish blog – Anomalia › Odpowiedz na: Darkwish blog – Anomalia
Część 3: Anna i życiowe anomalie
– Nie, nie i jeszcze raz nie! – podniosła ton Anna. – Przecież tam może mieszkać jakiś psychopata, albo dzikie, wygłodniałe psy.
– Ania, no weź, słyszałaś ten dźwięk? To musi być coś ciekawego.
Springer pokręciła głową na niedorzeczne pomysły Kass i weszła do swojego bloku, machając jej na pożegnanie. Miała nadzieję, że nowa koleżanka zapomni o tym pomyśle, gdy na dobre rozkręci się rok szkolny.
Kiedy w końcu położyła się spać, przewracała się z boku na bok i rozmyślała o tajemniczym dworku w głębi lasu.

Następnego dnia niewyspana Ania weszła do klasy od matematyki, gdzie mieli mieć pierwszą lekcję. W ostatniej ławce zauważyła Kass i od razu do niej podeszła, machając na przywitanie.

– No hej, kaleko. Wyglądasz jakbyś nie spała całą noc! – zaśmiała się Kasia.
– Bo prawie nie spałam, wiesz jak to jest. Poznałaś już kogoś?
– Tak, gadałam ze znajomą mojej znajomej. I mam gorące plotki! – zaciera ręce i obniża głos, gdy Springer siada zaraz obok niej. – Ta blondyna przed nami, to najgorsza zołza w pierwszych klasach. Podobno była z Arturem, chłopakiem, którego mijałaś i który gada z jej psiapsią. Zerwał z nią przed wakacjami.
-Nieźle, ciekawe czy do siebie wrócą? – Anna spojrzała na chłopaka.
Był przystojny i dobrze zbudowany, ale co ważniejsze wydawał się naprawdę sympatyczny.
– Och nie rób takich maślanych oczu ? Kass wyrwała ją z rozmyślań, klepiąc delikatnie w udo. – Podobno teraz jest zajęty sztuką, ostatnio został finalistą jakiegoś konkursu malarskiego…
– Proszę o ciszę! – Do sali weszła starsza kobieta z siwymi włosami i okularami na nosie, przerywając opowieść Kasi. – zaczynamy lekcję.