Strona Glówna Fora THE SIMS 4 Porozmawiajmy o grze W jaki głupi sposób zginęli Wasi Simowie? Odpowiedz na: W jaki głupi sposób zginęli Wasi Simowie?

#66110
cd ??
Uczestnik

Ahh pamiętam tą chwilę.. W 2015 roku przyszłam do mojej koleżanki i zrobiłyśmy rodzinkę w TS2 . Przegrałyśmy tam z simowy tydzień i postanowiłyśmy urządzić imprezę. Parapetówka była sztywna więc postanowiłyśmy coś ugotować (gotowała to nastolatka). Prawie skończyła spaghetti, ale przerwała gotować, bo tata chciał z nią pogadać. NAGLE z kuchenki pojawił się dym i powstał pożar :> Dodatkowo nikt nie chciał zgasić pożaru, nie ogarnęłyśmy żeby zadzwonić po straż pożarną, a nawet jeden gość dla atmosfery rozpalił kominek 😛 Śmiałyśmy się do rozpuku 😀 .

 

Jednego razu (też z tą koleżanką) zrobiłyśmy eksperyment (też w TS2) . Zrobiłyśmy dorosłą Simkę z 2 dzieci i 1 berbeciem. Nie zajmowałyśmy się nikim i oglądałyśmy na trzecim czasie co robili. Wtedy po raz pierwszy zobaczyłam tą straszna panią z ośrodka adopcyjnego, która zabierała najmniejsze dziecko, a następnie resztę. Potem Simka popadła w rozpacz i odwiedził ją Towarzyski Króliczek! 😀 No i na koniec zginęła w dziwny sposób… zachorowała na grypę i kiedy już umierała, nie przyszedł po nią Mroczny Kosiarz tylko z góry pojawił się taki portal i wziął Simkę i zostawił nagrobek 😮

😀 😁 😂 😃 😄 😅 😆 😉 😊 😋