Strona Glówna › Fora › SPOŁECZNOŚĆ › Blogi użytkowników › Scarlet Rain i Trudne Sprawy › Odpowiedz na: Scarlet Rain i Trudne Sprawy
Sebix wybrał się na siłownię, aby poprawić kondycję i poznać ludzi z tą samą zajawką, co on.



Trenował pod czujnym okiem trenera personalnego Jakuba.

Czuje się jak nowo narodzony i sexy!

Przypadkiem była tam też Danuta. „Nie wiesz mała, co straciłaś”

„Odwal się, Ty rudy palancie!”

Oj, uderzyła w czuły punkt.


Wieczorami do tej siłowni przychodzą dziwne typy.

Trener patrzył na całe zajście, jakby to była jego szansa na wyrwanie Sebixa. Odpuścił jednak sobie. Nie chciał mieć do czynienia z rudym.

„Mamo, dlaczego jestem rudy?” – „Nie wiem, ojca spytaj” xD

Ciąża to piękny czas – możesz żreć do oporu i nikt nie nazwie Cię grubasem.

„Nie mogę się doczekać naszego 500+, Kochanie”

Grażkę przycisnęło na dwójkę. Niestety przypadkowo dorobiła się publiczności.


„Jesteś taka piękna z tym brzuszkiem…”

„Jak go nazwiemy?” – „Może Brexit?”

Grażka postanowiła podszkolić się w miksologii.

Wiedząc, że doczeka się pierwszego wnuka, Janusz nieco odpuścił. Nadal nie podoba mu się fakt, że jego córka puściła się z „brudasem”, ale liczy, że może jednak przejdzie na niego więcej polskich, czystych genów. Po nim, rzecz jasna.

Grażyna zaczęła dorabiać jako pisarka.

W następnym odcinku wesele 🙂 Dodam jak ktoś skomentuje 🙂