Strona Glówna › Fora › SPOŁECZNOŚĆ › Blogi użytkowników › Scarlet Rain i Trudne Sprawy › Odpowiedz na: Scarlet Rain i Trudne Sprawy
@kreatywnynaparstek on zawsze taki stylowy xD
__________
Niewiarygodne, jak czas szybko płynie. To już święta! Grażyna zanim się wyprowadziła, przekazała córce mnóstwo wiedzy kulinarnej.

Chodźcie wszyscy na Wigilię!


Czas przystroić choinkę i zaśpiewać coś świątecznego. Sebę chyba rażą światełka z choinki, że musi mieć te ciemne okulary w pomieszczeniu xD


Prezenty!




„To najcudowniejsze święta, jakie w życiu miałem!”
Uwielbiam, jak oni się całują *.*

Janusz to już poczciwy staruszek, ale Naszą Klasę ogarnia.

Wpadł i Dziadek Mróz.

„Matko Bosko Kochano! Chrystusie Niebieski! Jaki tu syf, dzieci zaniedbane… MOPS już jedzie!” I tyle było z prezentów w tym roku.

Seba poczuł niesamowity ból. Nie wiedział, co się dzieje z jego ciałem. Karyna mówiła mu, że wygląda to na poród, ale on do końca w to nie wierzył.

„CO TO JEST?!”

„Ło baben, to ewoluuje jak pokemon!”

Początkowo chciał tę istotę wcisnąć do okna życia, ale 500+ piechotą nie chodzi… Nawet na tak dziwne dziecko, chyba powinni zapłacić, nie? I tak oto do rodziny dołączyła Stefani…

I Pjoter!


Prawda, że słodkie bobasy?

Wieczór wigilijny był doprawdy owocny.

Oto Liliana…


Oraz Preciosa (bo Karyna uwielbiała oglądać „Zbuntowanego Anioła”).



Uff, ciekawe święta u Polaków 😀