Strona Glówna › Fora › SPOŁECZNOŚĆ › Blogi użytkowników › Scarlet Rain i Trudne Sprawy › Odpowiedz na: Scarlet Rain i Trudne Sprawy
@Ginewra miałam to zdradzić później, ale ok – pamiętasz jak Janusz na festiwalu rzucił się na kosmitę, bo „Polska dla Polaków”? Właśnie dlatego został porwany on, a potem Seba. Na Janusza nałożyli coś w rodzaju klątwy kolorowych dzieci, a w dzieciach Janusza zaszczepili miłość do odmiennych kolorów skóry 😉 To chyba największa kara dla niego 😀
_________
Grażyna zasponsorowała synowi przeprowadzkę do najbardziej luksusowego apartamentu w blokach w Warszawie (San Myshuno).


Widok z okien zapiera dech w piersiach.

Seba będąc samotnym ojcem dwóch kosmiciątek, musiał nauczyć się podstawowego dbania o dom.

Bycie singlem dokuczało mu już tak bardzo, że postanowił odezwać się do swojej dawnej miłości, której nigdy wcześniej nie powiedział, jak bardzo na nią leci.

Mariko ucieszyła się ze spotkania. Nie widzieli się od wesela jego siostry.

Mimo brzydkiej pogody, posiadłość Von Duch wyglądała zachwycająco i klimatycznie.

Sebastian przeczytał kilka poradników podrywu, które jak widać – działają.

A może po prostu trafił swój na swego – Mariko tak jak Sebix jest porywcza i łatwo wpada w gniew. Słynie też z bycia wredną i złośliwą. Tylko w pobliżu Seby zmienia się nie do poznania.

Seba w końcu ma dziewczynę 🙂


Kto by pomyślał, że Seba podejmie taki krok!

Powiedziała TAK.

Mariko natychmiast wprowadziła się do Seby.

I zaczęli starania o potomstwo.

Nad ranem Mariko czekała niemała niespodzianka, a raczej dwie. Mali kosmici nauczyli się już kamuflować.

Mariko poczuła się wrobiona w dzieci i oszukana.

Nie tak miało wyglądać jej życie z Sebixem.

Postawiła mu ultimatum – ona albo dzieci.

Najpierw Seba kategorycznie odmówił pozbycia się dzieci…


… ale szybko zmiękł, gdy jego ukochana zagroziła, że odejdzie razem z ich nienarodzonym dzieckiem. Mimo trudnego charakteru bardzo ją kochał i nie chciał jej stracić.

„Już jutro, gówniaku, jedziecie do babci. Pssst… Święty Mikołaj nie istnieje!”

Dzieci zostały oddane na wychowanie Grażynie i Januszowi (dzięki @Ginewra za sugestię), a tymczasem Miko odkryła, że będzie jeść za dwoje.

Czym prędzej udała się poinformować Sebixa o radosnej nowinie.

Zadowolony z siebie Seba 😀

Postanowili wziąć cichy ślub, bez żadnych świadków.


Jak widać, i do Seby uśmiechnęło się w końcu szczęście 🙂