Strona Glówna Fora SPOŁECZNOŚĆ Blogi użytkowników Scarlet Rain i Trudne Sprawy Odpowiedz na: Scarlet Rain i Trudne Sprawy

#66367
Scarlet Rain
Uczestnik

Pod jej nieobecność doszło do tragedii.

Mućka zeżarła Marcina.

Chcąc uczcić pamięć po ojcu, Dżesi zaczęła malować smutne obrazy.

Greg chciał ją pocieszyć, więc zaprosił ją na festiwal miłości.

Nie wiedzieć czemu jednak, był ubrany jedynie w bokserki.

Ta pani chyba bardzo tęskni za świętami (jest lato).

Wygląda na to, że Mariko i Caleb się zeszli.

Zagadka – czyją córką jest ta kobieta? XD

Dżesi bardzo chciała dobrze bawić się na festiwalu, ale nie potrafiła pozbyć się bolesnych wspomnień.

Spytała wróżbitę o przyszłość. „Twoja droga do spełnienia marzeń będzie usłana kolcami, ale dojdziesz do celu, choćby po trupach.”

Na festiwalu nauczyła się przyrządzać nigiri z rozdymki.

Fifonż się poczęstował. Miał szczęście, że siostra poćwiczyła wcześniej gotowanie.

„Lili, dajże mi spokój, głowa mi pęka…” – „Ale ja jestem głodna!”

Fifi zrobił nigiri dla młodszej siostry.

To był jego pierwszy raz w kuchni. Skończyło się na szczęście jedynie na wizycie w toalecie.

„Cholerne kałuże!”

Zbliżało się Halloween. Dżesika na pchlim targu kupiła dziwne lustro. Podobno, kiedy powiesz trzy razy „Hannah, przyjdź”, pojawi się opuszczona panna młoda i zacznie krwawy mord. „Co za bzdury… A co mi szkodzi.”

Za oknem zauważyła dziwną postać.

Oto Hannah, we własnej osobie.

„Boże, co ja zrobiłam! Ona nas wszystkich zabije!”

Czyżby dni Karyny były policzone?

Gnijąca panna młoda opuściła jednak dom nie raniąc nikogo.

Sprzątnęła przypadkowego przychodnia, a to był dopiero początek…

😀 😁 😂 😃 😄 😅 😆 😉 😊 😋