Strona Glówna › Fora › SPOŁECZNOŚĆ › Wyzwania i zadania › Sim tygodnia #2 › Odpowiedz na: Sim tygodnia #2
Oto Paweł przed metamorfozą. Godziny spędzane codziennie w niezbyt lubianej pracy, ciągła gonitwa w wyścigu szczurów i brak siły na jakąkolwiek rozrywkę po późnym powrocie do domu doprowadziły do takiego właśnie obrazu. Widzicie to smutne, pełne pustki spojrzenie i spuszczony wzrok? Widzicie tę bladość człowieka zamkniętego w biurze po kilka lub czasem kilkanaście godzin dziennie? Widzicie to wypalenie zawodowe i życiowy kryzys wypisany na twarzy? I jeszcze te koszule, które ciągle trzeba prasować. Paweł nie cierpiał tych sztywnych, oficjalnych strojów.

Po przełomowym momencie w życiu Pawła, czyli po złożeniu wypowiedzenia w pracy i podjęciu decyzji o przeniesieniu się na tropikalną wyspę nastąpiła metamorfoza naszego bohatera. Po zakończeniu pracy dał sobie czas na odetchnięcie i cieszenie się życiem, którego przez ostatnie lata nie miał. Stęskniona za słońcem skóra mężczyzny niemal chłonęła życiodajne promienie i z racji tego, że było gorące lato, już po kilkunastu dniach miała zdrowy, złoty kolor. Po latach noszenia ulizanych włosów i usuwania najmniejszego zarostu (bo przecież gładka twarz wygląda tak profesjonalnie!) Paweł zapuścił bródkę i postawił włosy na żel. Efektu dopełniła kompletna zmiana garderoby. „Nie ma to jak luzacki, wyspiarski styl!” – pomyślał Paweł siedząc nad ogniskiem, w którym płonęły koszule i garnitury.*

Widzicie ten uśmiech na twarzy?
* Ubrania były z tworzyw naturalnych, więc spalenie ich nie wpłynęło negatywnie na środowisko. 😀