Strona Glówna › Fora › THE SIMS 4 › Porozmawiajmy o grze › Nowa rasa w grze – pomysły › Odpowiedz na: Nowa rasa w grze – pomysły
Hmmm… co ja bym chciała… ogólnie zwykle chce się to, co już było i jest sprawdzone. Wszystko dzięki wyobraźni kogoś innego przedstawione w książkach czy też filmach.
Ogólnie chciałabym być zaskoczona, by pojawiło się coś czego jeszcze nie było. Simsy to świat bez ograniczeń, choć przypominający lekki realizm.
Fajnie byłoby zobaczyć, (pamiętając, że to pegi 12) Simdroidy coś podobnego do istniejących w poprzednich seriach plubotów, ale budowanych w CAS jako postać grywalna i lepiej skonstruowana.
Simdroid
POTRZEBY: energia, towarzystwo, zabawa, dostrojenie, głód
energia – spada podczas normalnej rozgrywki, uzupełniania to podłączenie do prądu albo wystawienie się na słońce wcześniej włączywszy funkcje „ładuj”.
towarzystwo – każdy potrzebuje kontaktu z kimś/z czymś. Więc spokojnie rozmowa z simem lub komputerem a nawet lodówką.
zabawa – tu z pewnością musiałoby to być coś bardziej wymyślnego, jak majsterkowanie czy lekturka.
dostrojenie – to wszelkiego rodzaju naprawy samego siebie, wszystko się psuje. Zapisywanie danych z kontaktów czy nowo poznanych rzeczy typu przywitanie, dowcip.
głód – nie jest odczuwalny w rzeczywistości, ale program zmusza do typowo simowych zachowań. tu mogłoby się pojawić cyfrowe/hologramowe dania.
Unikałby zbyt dużego kontaktu z wodą, podczas niskiego poziomu „dostrajania”, bo mógłby się zepsuć (w ten sposób mamy jedną ze śmierci).
Ważnym czynnikiem byłaby „nauka” by poradzić sobie w świecie musiałby się ciągle czegoś uczyć. Brak kontaktu ze światem niszczyłby jego program. (możliwość zepsucia się)
Jednym z minusów byłoby brak możliwości posiadania potomstwa poprzez Bara-Bara, ale jaki problem stworzyć je sobie na podstawie nowych części oraz swoich własnych. (niczym genetyka) „Efekt ulepszania” z biegiem czasu mógłby zastąpić normalną zmianę wieku.
Łączenie się z simem byłoby możliwe, bo czemu nie? Ale wspólne potomstwo raczej nie. Śluby tak!
Wyglądające niczym sim, lecz z pewnymi elementami metalowych części, zmieniałoby się to z wiekiem. Młody dorosły mógłby posiadać możliwość ukrycia metalowego szkieletu (coś jak kosmita czy mroczna postać w wampirach) .
Nowa aspiracja „człowieczeństwo”, gdzie wypełniałby zadania dotyczące upodabniające go do zwykłego sima. Jak znalezienie pracy. Posiadanie przyjaciół simów. Dobre stosunki z sąsiadami itp. Nagroda to… no nie wiem… „prawdziwy” co dałoby mu całkowitą możliwość bycia nierozpoznawalnym jako maszyna.
Mogłaby też być „bunt maszyn” aspiracja gdzie Simdroid wolałby pozostać tylko maszyną, z czasem stosowania zakazanych czynności programowych (jak ciągle odmawianie sztucznego jedzenia czy kontaktów z simami) przeprogramowałby się (to byłaby nagroda) i mógłby uprzykrzać życie simom po przez bunt maszyn AGD w ich domach.
Byłaby możliwość śmierci Simdroida ale głównie byłby nieśmiertelny w zależności od chęci gracza i ulepszania (zmiany wieku) – nie byłaby obowiązkowa.
Czymś ciekawym byłoby też drzewko umiejętności – dzięki któremu mógłby zmieniać coś w sobie jak choćby wygląd, bo z początku nie może wyglądać całkiem idealnie. Możliwość łatwiejszego ładowania się. Wodoodporność. Przepięciówkę. Możliwość tworzenia potomstwa. Ulepszenie metalowego szkieletu na wytrzymalsze części. Poczucie rytmu. Lepszy system.
Ah ta moja bujna wyobraźnia xD (ale to długie się zrobiło)… sorki xD