Strona Glówna Fora SPOŁECZNOŚĆ Blogi użytkowników The Sims: Claystorie Odpowiedz na: The Sims: Claystorie

#69662
Claymora
Uczestnik

@April Oh, bardzo mnie to cieszy ^^

@ArtSim Najważniejsze to się zgadzać xD

 

Sul sul!

 

Mijały lata, a dziewczynki wyrosły na bardzo mądre nastolatki. Różniły się od siebie bardzo, ale wciąż były nierozłączne. Nathalie awansowała i osiągnęła szczyt kariery, mając swój cel cały czas przed nosem, lecz nie zauważyła zbliżające się poważnego zagrożenia ze strony swego męża.

 

 

Monotonność w związku w którym się nudziła oraz była niczym zwykła kura domowa doprowadzała ją do szału. Dla zachowania naturalności i prawdziwych zachowań wielokrotnie wchodziła w interakcje kłótni z Bogusławem. Z czasem sim pokazał jej swoje prawdziwe oblicze, nieraz grożąc jej czy strasząc, by oponowała swoje wymagania i była dobrą żoną. Jego agresja oraz złośliwości stały się tak nagminne w domu, że doprowadziły do całkowitego wygaśnięcia sztucznego uczucia. Z trudem tolerując obecność żony, Bogusław znikał na całe dni, czasem na weekendy. Nathalie prowadząc bardzo ostrożnie wywiad, dowiedziała się od pewnej starszej kobiety o czym czego nawet nie przypuszczała. Kobieta ta, była nianią w domu panny Simonetty Di Costanzi, kobiety bardzo wpływowej i mieszkającej niemal w pałacu. Gdzie opiekowała się małym chłopcem o imieniu Nestor. Bardzo często spotykała pana Bogusława przychodzącego w odwiedziny. Nie było w tym nic specjalnie dziwnego, gdyby nie fakt bardzo zżytych relacji między chłopcem, a właśnie panem Bogusławem.

 

 

Do Nathalie doszło, że jej mąż (cel) zwiódł jej czujność, a co gorsza upokorzył. Wzięła się więc do zmasowanego śledztwa, zapominając całkiem o bawieniu się w gospodynie domową. W przeciągu kilku miesięcy rozpracowała całą sprawę, którą odwlekała dla dobra swoich córek. Gdyż widziała jak dobrze im posiadać ojca.

 

Wyszło, że Bogusław Pawlacz to tak naprawdę boss, szef mafii zajmujący się dobrze prosperującym rynkiem prania brudnych simoleonów. I jest w zmowie z nijaką SiDiCo ? jak się okazało szefową mafii zajmującej się nielegalną uprawą kwiatów pewnej kosmicznej roślinny w Strangerville. Zarażając coraz większą liczbę mieszkańców, by zmuszać ich rodziny do płacenia niemałych sum za antidotum dla chorych. Tym potworem była nie kto inny jak sama Simonetty Di Costanzi. Wiedza bardzo przytłoczyła kobietę, sprowadzając masę problemów. Z trudem bowiem udawała przed celem całkowicie nieświadomą kurę domową. Pragnęła go zamknąć, ale bała się bezpieczeństwa córek. Mając przed sobą nie mały dylemat pomału zbierała dowody, by mieć na niego sporą kartotekę jak i jego kochankę.

 

 

Ale czy Nathalie da radę zniszczyć rodzinę? Czy podjęte przez nią decyzję nie będą niosły za sobą zbyt dużych konsekwencji?

 

Ciąg dalszy nastąpi…

Dagg dagg!

😀 😁 😂 😃 😄 😅 😆 😉 😊 😋