Strona Glówna › Fora › SPOŁECZNOŚĆ › Blogi użytkowników › The Sims: Claystorie › Odpowiedz na: The Sims: Claystorie
Sul sul!

Po zabraniu nieprzytomnej simki do swojej posiadłości pod osłoną nocy, zaopiekował się należycie. Zadbał, by niczego jej po przebudzeniu nie zabrakło, więc był zmuszony zrobić małe zakupy, gdyż on sam nie potrzebował zbyt wiele. Nad ranem kiedy kobieta otworzyła oczy ujrzała nad sobą przyglądającego się jej uważnie wampira. Nie miał względem niej złych zamiarów, zaprowadził ją do łazienki, gdzie mogła doprowadzić się do porządku, po czym do kuchni gdzie podał jej syte śniadanie. Po czasie jaki dał simce do przywyknięcia do swojej obecności opowiedział jej troszkę o sobie oraz zaproponował pozostanie u siebie (na stałe). Kiedy odmówiła, rozzłościł się, ale nie zrezygnował. Tygodniami starał się o jej względy, ale bezskutecznie. Nie mając wyboru postanowił użyć wobec niej nieczystych zagrań. Zahipnotyzował ją, zmuszając do miłości. Tak stała się żoną Hrabiego Endymiona Dragoulji ? wielkiego mistrza.

Początkowo podobała mu się żywa towarzyszka, jednak z czasem doszło do niego jak kruche jest życie zwykłego sima. Wtedy postanowił przemienić ją w wampirzycę, nadając jej postaci wiele czerni. Danielle latami istniała bez większego celu zabijając i bawiąc się pożywieniem jakim były dla niej simy głównie płci męskiej. Odczuwała względem nich jakąś niezrozumiałą dla niej wściekłość. Długo nie wiedziała dlaczego, póki na swej drodze nie spotkała młodego mężczyznę imieniem David Kaliente, to jego twarz zwróciła jej wspomnienia z jej dawnego życia. Zadając koszmarny ból jej martwemu sercu. Powracając na grób córek poprzysięgła zemstę na mordercy.
Będąc znów sobą i mając czysty umysł, zajęła się tym do czemu została wyszkolona. Tak więc, szybko wytropiła swojego byłego męża miło zmiany jaką sobie zafundował, byleby nie zostać schwytanym. Okazało się, że żyje niczym pan. Sim sukcesu w biznesie kosmetycznym, mimo blondu jaki krył jego siwiznę widziała w nim mordercę. Teraz nazywał się Bogusław Kaliente, był mężem Niny Kaliente. Posiadała również syna, Davida ? jakby skóra zdjęta z ojca. Mieszkali szczęśliwie w Oazie Zdrój mając nawet wysoko postawionych przyjaciół, takich jakich dziedzica fortuny Langraab’ów wraz z małżonką czy nawet układy z kolejnym pokoleniem w rodzinie Ćwir.

Danielle tygodniami studiowała wszystko, by w końcu poprosić nic nieświadomego Endymiona o wybudowanie dla nich domku letniego na terenie Oazy Zdrój a dokładnie na Suchym Brzegu, by mogli spokojnie odpoczywać. Wymyśliła powód braku słońca i chęć poznania nowych ofiar, pragnęła takich z wyższą zawartością białka.
Co kombinowała Danielle? Czy Bogusław Kaliente naprawdę był zamieszany w śmierć jej córek? Czy Hrabia zgodzi się na wakacje w Oazie Zdrój?
Ciąg dalszy nastąpi…
Dagg dagg!