Strona Glówna › Fora › SPOŁECZNOŚĆ › Blogi użytkowników › The Sims: Claystorie › Odpowiedz na: The Sims: Claystorie
Sul sul!
Spokojnie, nie zapomniałam o prowadzeniu historii, zrobiłam sobie tylko krótką przerwę, by nabrać weny i trochę popracować nad przedstawianymi obrazkami. W końcu nie łatwo jest o współpracę upartych simów.
A więc… Endymion w końcu otrzymał rodzinę jakiej potrzebował. Hrabia spędzał z nim bardzo dużo czasu, głównie nocami. Za dnia opiekował się nim kamerdyner oraz niania. Chłopiec był uczony manier, umiejętności kontroli nad sobą, a co najważniejsze empatii ? przez śmiertelników. Hrabia raczej wpajał mu zasadę ?jak coś chcesz, to weź?. Z czasem Endymion stał się nastolatkiem, okropnie upartym i samolubnym ? z godnie z planem Hrabiego. Pragnął towarzysza podobnego do siebie.
Vladislaus nie spodziewał się jednak nieposłuszeństwa ze strony wychowanka. Zasada była jedna ? zero ludzi. Endymion złamał zakaz, gdy zauroczył się w pięknej rówieśniczce Kordelii i przyprowadził ją na dwór. Miał dobre intencje chciał bowiem przedstawić wybrankę swojego życia, osobie która go wychowuje. Hrabia jednak wpadając w szał ukazał przed nim swoje prawdziwe oblicze, mordując na jego oczach dziewczynę. Dodatkowo obarczając go winą za ten czyn.

Nastolatek wiele dni przepłakał z powodu utraty, jak sądził miłości. Dopiero po oswojeniu się z myślą o nieodwracalnej utracie Kordelii jakoś zdołał się podnieść. Rozmyślając na temat plotek, które wielokrotnie słyszał od mieszkańców ? o wampirze. Nie mógł uwierzyć, gdyby nie widział przemiany na własne oczy. Dlatego postanowił porozmawiać z Hrabią, jednak ten nie chciał go widzieć. Trwało to bardzo długo. Do momentu dowiedzenia się przez Endymiona dlaczego właściwie taka osoba jak Straud postanowiła się nim zająć.
A historia tego sięgała czasów nie pamiętnych już przez nikogo żyjącego. Endymion spędził w bibliotece wiele tygodni szukając czegoś o wampirach, kiedy natchnął się na spisy mieszkańców oraz inne papiery. Właśnie tam odnalazł drzewo genealogiczne Straudów, które było sumiennie aktualizowane ze szczególną dokładnością prawdopodobnie przez samego Hrabiego. Ku zaskoczeniu ów wampir posiadał niegdyś siostrę Marię. Dodatkową informacją było dowiedzenie się, że Straudowie pochodzą z Windenburga. Gdzie nie posiadali żadnego znaczącego statusu.
W dziennikach jednak nie znalazł szczególnego powodu przeniesienia się do Forgotten Hollow. Mimo samego faktu założenia miasta, co przeraziło Endymiona który doliczył się wieku Vladislausa. Z trudem pojmował jak można istnieć ponad sto lat całkiem sam. I to jeszcze pijąc plazmę innych simów.
Co jeszcze odnalazł Endymion w bibliotece? Maria? Ponad sto lat życia?
Ciąg dalszy oczywiście nastąpi ^^
Dagg dagg!