Strona Glówna Fora SPOŁECZNOŚĆ Wyzwania i zadania Remont tygodnia #22 Odpowiedz na: Remont tygodnia #22

#76349
Evaerynth
Uczestnik

Oaza na środku pustyni? Czemu nie! Najbardziej pociągające jest to, co dalekie i egzotyczne, a dla mieszkańców Oazy Zdrój zupełnie nieznane były dotąd lasy klimatu umiarkowanego. Dlatego dużą atrakcją okazał się nowo otwarty bar tematyczny, urządzony w klimacie chłodnych lasów iglastych i dalekich, górskich terenów simowego kontynentu.

 

 

Każdy metr kwadratowy baru urządzony jest z surowców naturalnych lub imitujących naturalne. Pełno tu drewna i roślin, a tapety ścienne imitują gołą ziemię. W ciepłe dni (czyli wszystkie dni, jak dobrze żyć w Oazie Zdrój!) Simowie mogą pograć na zewnątrz w rzucanie podkowami lub schronić się przed słońcem w zaciszu sosen.

 

 

Dywan w głównym pomieszczeniu imituje trawę pełną leśnych kwiatów. Jak świeżo!

 

 

Telewizor na jednej ze ścian posiada ogromny wybór kanałów. Z szafy grającej sączą się jedynie delikatne odgłosy lasu, więc zawsze w przypadku przesytu leśnych bodźców można spróbować je zagłuszyć ulubionym programem. O ile telewizor akurat działa – w lesie jest w końcu słaby zasięg.

 

 

Najważniejszy punkt każdego baru, no cóż – bar. A przed barem stoliki dla gości, z których dzięki świeczkom zapachowym unosi się zapach sosen.

 

 

Oprócz zwykłych, drewnianych stołów mamy też kącik kamienny i pniaki – tutaj naprawdę można poczuć się jak na pikniku!

 

 

Na ścianie wiszą suszone zioła, które jeszcze nadają wnętrzu jeszcze piękniejszego aromatu. Niektórych z tych ziół używa się do tworzenia oryginalnych drinków, które można kupić w barze. Tajemnicze nazwy nie zawsze zdradzają zawartość. Tajemnica Lasu, Kwiatowa Wróżka, Skalny Gnom… Co w tym jest? Kto wie! Ale pewnym jest, że humor dopisuje po nich doskonały. Niektórzy Simowie mówią, że po Skalnym Gnomie skrzat w rogu zaczyna opowiadać niestosowne żarty.

 

 

Gość ma dość? Za duży hałas w głównej sali? Skrzat znów zawraca głowę? Nic tylko zabrać przyjaciół do niewielkiej sali obok, gdzie można pograć w „nie obudź lamy”.

 

 

Nawet łazienki przywodzą na myśl te z leśnej chatki. Niestety pomysł zastąpienia toalety kwitnącym krzaczkiem spotkał się z odmową (i niedowierzaniem) sanepidu.

😀 😁 😂 😃 😄 😅 😆 😉 😊 😋